Reklama
  • Piątek, 27 września 2013 (11:05)

    "Przepis na życie". Co się wydarzy w nowym sezonie?

Magdalena Kumorek, odtwórczyni głównej roli w „Przepisie na życie”, zdradza nam szczegóły 5. sezonu .

Wygląda Pani zjawiskowo! Jak to jest możliwe, kiedy pracuje się na co dzień z taką ilością pysznego jedzenia?

Reklama

To magia telewizji! A tak poważnie – obym nie powiedziała tego w złą godzinę – mam chyba dobrą przemianę materii. Poza tym jem po to, by żyć, a nie żyję, by jeść – taką mam filozofię życiową.

Ale na planie pewnie zdarza się Pani podjadać?

Oczywiście! Zwłaszcza gdy mamy coś dobrego i bezmięsnego, to jestem pierwszą, która je!

Kolejne serie „Przepisu na życie” nagrywane są co kilka miesięcy. Jak się Wam, ekipie, wraca do siebie po przerwie?

Przed bieżącą serią przerwa była trochę dłuższa i tym cieplej się witaliśmy. Lubimy się, mówię nie tylko o aktorach, ale i o innych członkach ekipy, których nie widać na ekranie. Lubimy też ten serial, jego tempo i to, że raz jest śmieszny, a raz wzruszający.

Jest on atrakcyjny dla Was chyba także z innego powodu, np. egzotycznych podróży…

Ten wyjazd obrósł już legendą! Spędziliśmy dokładnie 4 dni w Ubrii (Włochy). Mieliśmy okazję zobaczyć się w innej, prywatnej odsłonie. Ale jednak byliśmy w pracy!

Co zobaczymy w tej serii „Przepisu…”?

Anka i Jerzy są razem. Mają oczywiście różne perypetie, ale już nie natury miłosnej: „czy na pewno chcę być z tą osobą?”, „czy to jest ten jedyny?”. Pielę- gnują swój uczuciowy ogródek i razem rozwiązują inne problemy, np. zawodowe albo związane z jakimś członkiem rodziny.

A czy pojawi się jakaś osoba, która mogłaby zagrozić ich związkowi?

Oni są już na tyle pewni siebie i przez tyle odcinków udowodnili widzom, że jednak są sobie przeznaczeni, że byłoby teraz zupełnie niewiarygodne, gdyby na horyzoncie pojawiła się znowu jakaś kobieta czy mężczyzna, chcący tę parę rozdzielić. Anka i Jerzy wiedzą już, że są dla siebie stworzeni. Problem polega tylko na tym, jak się do- trzeć, by móc być razem. Rozmawiała Marta Uler

Super TV

Zobacz również

  • Choć skończył się „Przepis na życie”, w którym Piotr Adamczyk grał jedną z głównych ról, nie oznacza to wcale, że teraz aktor będzie bezrobotny. Wręcz przeciwnie! Wkrótce rozpocznie zdjęcia do... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.