Reklama
  • Czwartek, 28 marca 2013 (12:38)

    Edyta Olszówka. Czwarte piętro to za mało...

W serialu „Przepis na życie” rozładowywała stres, tańcząc na rurze. Prywatnie Edyta Olszówka (41) stara się trzymać nerwy pod kontrolą.


Ale jeśli w tym zwariowanym świecie coś wyprowadzi ją z równowagi, złe emocje i nadmiar energii stara się natychmiast zneutralizować dzięki sportowi.

– W dzieciństwie – szermierka, teraz mieszkam na czwartym piętrze bez windy, wnoszę ciężkie zakupy i walizki – mówi aktorka, ale uznaje, że to jednak za mało.

Reklama

Dlatego zdecydowała się na ruch bardziej forsowny. Chce ćwiczyć na ściance wspinaczkowej.

– Montuję właśnie grupę, z którą się będę wspinała – mówi gwiazda. Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki!

IL

Świat & Ludzie

Zobacz również

  • Choć skończył się „Przepis na życie”, w którym Piotr Adamczyk grał jedną z głównych ról, nie oznacza to wcale, że teraz aktor będzie bezrobotny. Wręcz przeciwnie! Wkrótce rozpocznie zdjęcia do... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.